Fortepian bez czarnych klawiszy

Wszystkie klawisze są białe.

Pełnowymiarowy fortepian ma 52 białe i 36 czarnych klawiszy. Ale co by się stało, gdyby zostawić jedynie białe klawisze? Pewnie mało kto wie, że taki instrument istnieje. Pewna firma w Japonii opracowała właśnie takie pianino bez czarnych klawiszy.

Ten ciekawy model Sinhakken, zauważony na targach instrumentów muzycznych w Japonii, ma 52 białe klawisze, które zajmują całą przestrzeń klawiatury.
Na pierwszy rzut oka wygląda to dość dziwnie i nietypowo ale zarazem pięknie. Granie jest niesamowicie dezorientujące.

Ale czy można osiągnąć tę samą głębię i piękne brzmienie bez czarnych klawiszy?

W powyższym filmie, udostępnionym przez japońską firmę programistyczną Micronet Co., Ltd, pianistka wykonuje aranżację „Doctor Gradus ad Parnassum” Debussy’ego, w której wszystko rozwija się w C-dur.

Instrument ma taką samą liczbę strun jak normalne pianino, ale z usuniętą mechaniką młoteczkową czarnych klawiszy. Można więc grać dosłownie tylko w tonacji C-dur.

Choć może to być innowacyjne, wydaje się to po prostu koszmarem stroiciela fortepianów.

Instrument należy raczej traktować jako ciekawostkę muzyczną, który z pewnością się nie przyjmie.

Mimo to jest to instrument ciekawy i niepowtarzalny.

białe klawisze