Strategie mistrzów fortepianu.

Jak ćwiczyli mistrzowie fortepianu, tacy jak Mozart, Chopin i Brahms?
W naszym dążeniu do udanych ćwiczeń, opracowaliśmy porady i strategie niektórych z najsłynniejszych pianistów i kompozytorów w historii.

Wszyscy słyszeliśmy powiedzenie „praktyka czyni mistrza”. W swojej książce Outliers kanadyjski autor Malcolm Gladwell stwierdził, że opanowanie dowolnej umiejętności zajmuje 10 000 godzin.

Nauka gry na fortepianie z pewnością wymaga wielu godzin ciężkiej pracy, ale sposób spędzania czasu na ćwiczeniach jest prawdopodobnie ważniejszy niż liczba godzin, które w to wkładamy.

Jak powiedział słynny kompozytor i pianista Frédéric Chopin, „bezmyślne powtórzenia na nic się nie zdadzą”. Wierzył, że praktykowanie „wywołuje inteligencję i całą wolę ucznia”.

Jak ćwiczyli ci mistrzowie? Jak nauczyli swoich uczniów ćwiczyć?

Bądź metodyczny

Musimy wejść do sali ćwiczeń z planem. Bez planu ćwiczeń ryzykujemy, że stracimy ster i przytłoczy nas wiele wyzwań związanych z fortepianem.

Znajdź czas na ćwiczenia

Brahms, Chopin, Liszt i Mozart wszyscy podkreślają wagę poświęcenia części naszego czasu ćwiczeń na ćwiczenia techniczne.

„Mozart na przykład kazał swoim uczniom ćwiczyć gamy, tryle i pasaże, najpierw prawą, a potem lewą ręką. Nalegał, aby jego uczniowie wykonywali te ćwiczenia „na początku bardzo powoli”.

Również Brahms kazałby swoim uczniom ćwiczyć powoli, zanim stopniowo zwiększał tempo ich gry.

Ćwicz powoli.

Cierpliwe, powolne ćwiczenia są kluczowe dla naszego muzycznego rozwoju.

Ucząc się gry na fortepianie, wielu z nas marzy o czasach, kiedy nasze palce będą mogły latać po klawiaturze, ale nawet Liszt, jeden z najsłynniejszych pianistów-wirtuozów wszech czasów, dostrzegł w późniejszym życiu wartość cierpliwości na sali ćwiczeń: We wczesnych latach nie byłem na tyle cierpliwy, by „pośpieszyć się powoli”… Nie mogłem się doczekać natychmiastowych rezultatów i poszedłem na skróty, że tak powiem… Teraz żałuję, że nie robiłem postępów w logicznych krokach, a nie skokach”.

Liszt

Graj Etiudy.

W naszym dążeniu do rutynowej metodycznej praktyki możemy znaleźć inspirację — i plan działania — w utworach muzycznych znanych jako etiudy. Choć czasami wykonywane są jako samodzielne utwory muzyczne, utwory te, od wieków konsultowane przez muzyków, służą głównie celom pedagogicznym.

Na przykład słynny francuski kompozytor i pianista Claude Debussy skomponował dwie książki z etiudami, które wzmacniają umiejętności, takie jak granie powtarzanych nut.

Każdy ma swoje ulubione etiudy: zarówno Brahms, jak i Chopin zachęcali swoich uczniów do ćwiczeń instruktażowych utworów fortepianowych w Gradus ad Parnassum Muzio Clementiego. Inspirację możemy również znaleźć w licznych etiudach napisanych przez austriackiego kompozytora i pianistę Carla Czernego oraz francuskiego pedagoga i kompozytora Charlesa-Louisa Hanona.

„Żałuję teraz, że nie robiłem postępów logicznie, tylko skokowo”. — Franciszek Liszt

Bądź kreatywny

Chociaż ważne jest, aby ćwiczyć metodycznie, pomocne jest również, aby nasze sesje treningowe były tak przyjemne i kreatywne, jak to tylko możliwe.

Ćwicz żartobliwie.

Jedna z uczennic Brahmsa wspomina, że kompozytor zachęcał swoich uczniów do improwizowania pewnych ćwiczeń w oparciu o repertuar, którego się uczyli. Na przykład kazał im grać pewne fragmenty w odwrotnej kolejności lub dodawać akcenty tam, gdzie żaden nie został napisany w partyturze.

Brahms rzucał również wyzwanie swoim uczniom, aby wykonywali ćwiczenia na klawiszach innych niż te, w których zostały napisane.

Horowitz wymyślał własne ćwiczenia całkowicie od podstaw.

„Mozart kazał nawet swoim uczniom ćwiczyć z chusteczką zakrywającą ręce.

Tego rodzaju strategie nie tylko pomagają nam rozwijać naszą pianistykę (np. pamięć mięśniową), ale także zachęcają nas do postrzegania naszych sesji treningowych jako pewnego rodzaju gry!

Pozostań ciekawy

Gdybyśmy ćwiczyli tylko etiudy i repertuar, który zamierzamy wykonać, możemy się trochę znudzić!

Horowitz utrzymywał świeżość swoich sesji treningowych, konsekwentnie studiując nowy repertuar: „Każdego tygodnia poświęcam co najmniej dwie do trzech godzin czasu ćwicząc utwory, których nigdy wcześniej nie widziałem ani nie grałem”.

Odsuń się od fortepianu!

Słynny rosyjski kompozytor i pianista Rachmaninow zachęcał Horowitza do długich spacerów, ostrzegając go: „Jeśli nie chodzisz… palce nie będą biegać”.

Spacery zachęcają nas do odkrywania korzyści płynących z praktyki umysłowej — wyobrażanie sobie i wizualizowanie siebie w skutecznym wykonywaniu naszego repertuaru może pomóc nam nie tylko wzmocnić postępy, jakie robimy w sali ćwiczeń, ale także przezwyciężyć lęk przed występami.

Odejście od fortepianu pozwala nam również poświęcić czas na naukę od muzyków innych niż pianiści. Chopin na przykład zachęcał swoich uczniów do słuchania śpiewaków jako wzorów do udanego wykonania ozdobników.

„Jeśli nie chodzisz… twoje palce nie będą biegać.” — Siergiej Rachmaninow

Wniosek

W liście do ojca Mozart wspomina rozmowę z innym muzykiem, który będąc świadkiem jego wirtuozerii wykrzyknął: „Dobry Boże! Ja ciężko pracuję i się pocę… a dla ciebie, przyjacielu, to wszystko jest dziecinnie proste.

W odpowiedzi Mozart zażartował: „Ja też musiałem ciężko pracować, żeby nie musieć już ciężko pracować”. Ta dowcipna uwaga nawiązuje do poglądu, że rutynowa, przemyślana praktyka jest inwestycją; taki, który kładzie podwaliny pod udane i satysfakcjonujące życie muzyczne.