Gamy i pasaże
Po co zawracać sobie głowę Gamami i Pasażami?
W końcu dużo fajniej jest grać utwory. To właśnie większość z nas chce robić kiedy uczymy się gry na pianinie. Czy zatem gamy i pasaże to jakaś współczesna forma tortur?
Po pierwsze- jeśli się nad tym dobrze zastanowić, kiedy gramy utwory, dźwięki następujące po sobie często są fragmentami gam lub pasaży -Jeśli gramy dźwięki następujące po sobie zasadniczo robimy coś, co jest ruchem przypominającym gamy i pasaże. Więc praca nad gamami i pasażami może pomóc w płynności grania utworów.
I jeśli będziemy postrzegać pracę nad gamami i pasażami jako sposób na lepsze granie utworów, to na pewno jest to dobry punkt wyjścia, który może zacznie cię przekonywać, że zajmowanie się gamami jest dobrym pomysłem.

Są też inne zalety
Na przykład: jeśli nauczymy się gamy c-dur -wiemy co się dzieje w tonacji C-dur.
Więc w tym przypadku po prostu wiemy że mamy do czynienia głównie z białymi klawiszami-nie mamy żadnych krzyżyków i bemoli o których musimy zawsze pamiętać-a to dodaje nam pewności siebie.
Cóż może C-dur jest oczywistym przykładem, ale kiedy zajmiemy się trudniejszymi tonacjami – wiemy że grając utwór muzyczny na przykład z czterema krzyżykami -może to wyglądać na początku trochę przerażająco, ale jeśli znamy gamę E-dur – to wiemy które klawisze będą czarne, a które białe, bo jesteśmy świadomi w jakiej znajdujemy się tonacji- Więc właściwie znając przebieg gamy E-dur czy też pasażu – będziemy bardzo sprawnie poruszać się po klawiaturze. i będziemy grać z większą świadomością.
Są też inne rzeczy -które możesz ćwiczyć za pomocą gam i pasaży.
Na przykład jeśli przechodzimy od jednej nuty do drugiej to ćwiczymy prawidłową artykulację : legato czy staccato. Dzięki ćwiczeniom twoje wykonanie staje się bardziej czyste, wyraźne i rytmiczne, będziesz w stanie grać również w szybszym tempie. Będziesz mógł zapanować nad dynamiką ćwicząc na przykład crescendo.
Gra fortepianowa składa się z dwóch rzeczy: techniki i strony muzycznej. Ale nie możemy rozdzielać tych spraw-te składniki są zależne i często się przenikają.
Nawet jeśli gracie wiele lat-powrót do gam, poprawia jakość grania oraz technikę. Gamy i pasaże to również zalecana rozgrzewka, przed pracą z utworami.
Zamiast spostrzegać granie gam jako rodzaj tortur, trzeba traktować je jako pomoc w przechodzeniu na wyższy poziom gry. Ćwiczenia tego typu na pewno ułatwiają opanowanie wielu skomplikowanych utworów, zwłaszcza opartych o figury gamowe i pasażowe.
